2021-11-23

I na ten dobry początek konieczne jest podsumowanie. Mamy koniec listopada, a mój sklep świeci pustkami. Mam nadzieję, że to się szybko zmieni. W pracowni wytrwale tworzę nową partię skrzynek, szyję zawieszki i przygotowuję świąteczne stroiki, które będzie można zawiesić na ścianie. Jeszcze tylko cyknę kilkadziesiąt fot serduchom i herbaciarkom, opisy już przygotowane, tłumaczenia też i gotowe!
A co do podsumowania, to przez ostatnie półtora roku przeżyłam kilka prywatnych „końców świata”. Działalność i sklep poszły w odstawkę. Musiałam skupić się na innych aspektach mojego życia. Ale nie zapominam oczywiście o wspaniałych doświadczeniach, było ich całkiem dużo, jestem bardzo wdzięczna losowi.

Pragnę wrócić do codziennego tworzenia. W grudniu planuję być na kiermaszach. Cieszy mnie to ogromnie, że znów będę mieć kontakt z osobami które doceniają moją pracę i z innymi wspaniałymi twórcami.
Czy wracam do gry? Tak, zdecydowanie tak :)
Życzę sobie i Wam dużo szczęścia!

