Z każdym krokiem bliżej…

2024-07-11

Odwiedziłam ostatnio miasto, duże, Kraków. Chciałam na wielkim ekranie zobaczyć Mononoke Hime ze studia Ghibli. Po tej wyprawie uzmysłowiłam sobie jak zupełnie nie pasuję już do miejskiej energii. Beton, hałas i ten wszendobylski pośpiech. A i film na podobny temat. O naturze i jej wyzysku przez ludzi.

Nawet w ostatnim czasie nie słucham tak często muzyki. Otwieram okno i w tle słucham śpiewu ptaków. Co jakąś chwilę podleci bliżej jakaś ptaszyna i urządza mi mikro recital. Przepełniają mnie błogość, harmonia i radość gdy czuję jakikolwiek kontakt z naturą mogąc tworzyć przedmioty w mojej Kociej Krainie ^^

Dorothy in Catland - Bałtyk - konie

Upragniony wyjazd nad morze w 2022 roku był wspaniały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *